LOGOWANIE

Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj hasło

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ

Lp. Drużyna M P S
1. KS CAMPER WYSZKÓW 15 38 32:12
2. TRÓJKA KOBYŁKA 13 31 36:16
3. UKS ISKRA WARSZAWA 14 31 35:17
4. JAGUAR WOLANÓW 15 28 33:25
5. UKS HERKULES SULEJÓWEK 14 24 30:24
6. MKS MDK WARSZAWA 14 17 22:28
7. ADS WOLTA 13 13 17:32
8. UKS OLIMP SKARYSZEW 14 12 20:36
9. KS ZAWKRZE MŁAWA 13 8 13:35
10. KS GROM PRZYTYK 13 6 12:35

JESTEŚMY NA FACEBOOK'U

2012-11-03
Camper pokonuje wicelidera tabeli po pasjonującym meczu

Po czterosetowym, wyrównanym boju Camper Wyszków zwyciężył z wiceliderem tabeli Ślepskiem Suwałki 3:1, zdobywając tym samym po raz pierwszy trzy punkty w meczu. Wyszkowianie prowadzili 2:0 w setach po świetnej grze, zwłaszcza w bloku i na środku. Goście przedłużyli swoje szanse na zwycięstwo wygrywając w trzecim secie. W czwartym przez długi czas wysoko prowadzili, jednak końcówka należała do podopiecznych Sucha i Chrzczonowskiego, którzy rzutem na taśmę wyrównali w końcówce i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Hala WOSiR'u pękała w szwach, kiedy kibice wyszkowskiej drużyny szaleli z wygranej swoich ulubieńców. Do bardzo udanych mogą zaliczyć ten mecz Dariusz Szulik i Sebastian Wójcik (MVP). Dobrą zmianę Dominikowi Zalewskiemu dał Igor Kozłowski, który zdecydowanie poprawił przyjęcie zagrywki. Skoro zła passa została przerwana w meczu z tak trudnym rywalem,  pozostaje nam pogratulować ważnego zwycięstwa i czekać już na kolejny mecz, w najbliższą sobotę, z Akademikami z Poznania. Wyszkowianie dzięki trzeciej wygranej w sezonie awansowali z ósmej na siódmą lokatę. Pierwsze miejsce zajmują wciąż niepokonani siatkarze BBTS'u, tuż za nimi plasuje się Banimex Będzin, zaś trzecie przypada naszym północnym sąsiadom z Ostrołęki. 

Camper Wyszków - Ślepsk Suwałki

3:1 (25:18, 25:22, 21:25, 25:23)

Sobotnie spotkanie przeciwko Ślepskowi Suwałki było już trzecią konfrontacją obydwu ekip w tym sezonie. Przypomnijmy, że pierwszy towarzyski mecz wygrali rywale, drugi pucharowy również. Trzeci mecz z ligowego punktu widzenia wydawał się najważniejszy. Na trybunach wyszkowskiej hali zgromadził się tradycyjnie komplet miejscowych widzów, z klubem kibica na czele. Poczynania swoich ulubieńców obserwowała również skromna grupa sympatyków Ślepska Suwałki.

Camper rozpoczął mecz w składzie: Zrajkowski, Wójcik, Zalewski, Kaczorowski, Główczyński, Szulik i Knasiecki. Pierwsze akcje w wykonaniu obydwu zespołów były nerwowe, a poziom widowiska wyrównany. Z biegiem czasu gospodarze opanowali emocje nieco szybciej od rywali i za sprawą świetnej gry głównie środkowych Macieja Główczyńskiego w ataku i Dariusza Szulika w bloku zarysowali dość dużą przewagę. Mądrze rozprowadzał grę rozgrywający Campera Bartosz Zrajkowski, otwierając drogę przyjmującym do skutecznych zbić. Kiedy wyszkowianie osiągnęli pięciopunktowe prowadzenie, przeciwnicy zaczęli popełniać niewymuszone błędy seriami, co pozwoliło odskoczyć w końcówce na siedem punktów. Nadzieje na zwycięstwo odebrali Ślepskowi Dominik Zalewski i Konrad Woroniecki, którzy zdobyli punkty bezpośrednio z zagrywki. Paweł Kaczorowski pojawił się na parkiecie w ostatnich akcjach by podwyższyć blok, jednak przydał się zespołowi jako atakujący, kończąc pierwszą odsłonę instynktownym atakiem lewą ręką (25:18).

Początek drugiego seta był dla wyszkowian obiecujący. Po asie serwisowym Zalewskiego, oraz „kiwce” za opadający blok Wójcika było 4:1 dla Campera. Ślepsk nie składał jednak broni i za sprawą wzmocnionej zagrywki Wojciecha Winnika szybko wyrównał 5:5. Jan Such sięgnął po czas kiedy błąd w rozegraniu kolejnej akcji popełnił Zrajkowski. Do stanu 13:13 ekipy zażarcie rywalizowały o każdy punkt. Podobnie jak w secie poprzednim, końcówka należała do miejscowych. Skutecznością w ataku zarówno z pierwszej, jak i z drugiej linii imponował leworęczny atakujący wyszkowskiej drużyny Łukasz Kaczorowski. Swoją „cegiełkę” do wyniku dołożył asem serwisowym Dominik Zalewski. Camper osiągnął piłkę setową mając pięć punktów przewagi (24:19). Chwilę dekoncentracji gospodarzy wykorzystał Ślepsk Suwałki uruchamiając blok. Gorąco zrobiło się w sercach kibiców, kiedy na lewym skrzydle po raz drugi nie skończył ataku Wójcik (22:24). Po chwili jednak sytuację wyjaśnił niezawodny Dariusz Szulik bijąc ze środka.

Po zmianie stron Camper kontynuował zwycięski marsz. Kiedy po ataku Sebastiana Wójcika na kontrze przewaga wyszkowian sięgnęła trzech punktów (10:7) wydawało się, że mecz może zakończyć się niespodziewanym, trzysetowym zwycięstwem beniaminka. Tak się jednak nie stało, ponieważ chwilę później wyszkowianie popełnili fatalną serię błędów, co bezlitośnie karcili przeciwnicy z Suwałk. Problemy z minięciem bloku miał w tym fragmencie Kaczorowski, zaś minimalnie w aut zbijał dotąd bardzo skuteczny Maciej Główczyński. Bartoszowi Zrajkowskiemu również brakowało pomysłów jak zgubić blok. Tym razem w połowie seta wynik zdecydowanie wskazywał przyjezdnych (16:11). Siatkarze Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego ambitnie walczyli do końca, niwelując straty do 21:19. Ostatecznie na więcej ówczesny wicelider tabeli już Camperowi nie pozwolił, triumfując 25:20.

Czwartego seta udanie zaczął Winnik wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 2:0. W kolejnej akcji został jednak zablokowany i nie błyszczał już tak wyraźnie w dalszej części meczu. W składzie Campera tym razem od początku na parkiecie grali Mariusz Pruski, zmieniający Dariusza Szulika oraz Igor Kozłowski, dający odetchnąć Dominikowi Zalewskiemu. Ci, którzy pamiętali poprzednie dwa mecze wyszkowian doskonale zdawali sobie sprawę, czym może się zakończyć to spotkanie, jeśli Ślepsk Suwałki doprowadzi do tie-breaka. Niestety wszystko na to wskazywało. Łukasz Kaczorowski został zablokowany przy stanie 8:6 dla gości. Grze wyszkowian chwilowo brakowało konsekwencji i dokładności, brak kończących, pierwszych ataków skutkował stratą wielu punktów. Mocno podenerwowany Jan Such wykorzystał w krótkim odstępie czasu dwie przerwy na żądanie. Od momentu, kiedy siatkarze Wasilkowskiego prowadzili 14:9, w ekipie Campera zaczęła zawiązywać się gra, przypominająca tą z pierwszych odsłon. Dobrze w bloku i w ataku prezentował się środkowy Mariusz Pruski, którego atak nad blokiem przyniósł wyszkowianom jedenasty punkt. Na placu gry pojawił się ponownie waleczny Dariusz Szulik, który dodatkowo zmotywował swoich kolegów do walki. Kiedy punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywał Igor Kozłowski (17:14) trybuny odżyły na dobre, ogłuszająco dopingując miejscowych. Trzypunktową stratę udaje się zniwelować do stanu 19:17, po skutecznym bloku Szulika i Kaczorowskiego na Peszce. Dwukrotnie o czas poprosił tym razem zaniepokojony Wasilkowski. Po chwili Łukasz Kaczorowski kończąc dwie kontry z rzędu wprawił kibiców w szał radości. Na tablicy wyników widniał remis 20:20. Nie pomogły gościom zmiany personalne  przyjmujących i rozgrywających. Do tej pory bardzo skuteczny Wojciech Winnik, pomylił się w bardzo ważnej wymianie i dał prowadzenie Camperowi 23:21. Mecz zakończyła efektowna akcja Tomasz Knasieckiego w obronie, która otworzyła kontrę Igorowi Kozłowskiemu, ten nie skończył, ale odpowiedzią Ślepska był atak blisko dwa metry w aut. Camper Wyszków odrobił straty i wygrał w końcówce 25:23, zapisując pierwsze trzy punkty w jednym meczu, w tym sezonie. Zawodnikiem meczu wybrano Sebastiana Wójcika.

Camper Wyszków - Ślepsk Suwałki

3:1 (25:18, 25:22, 21:25, 25:23)

Składy zespołów:  

Camper: Zrajkowski, Główczyński, Szulik, Wójcik, Zalewski, Kaczorowski Ł., Knasiecki (libero) oraz Woroniecki, Pruski, Kozłowski i Obrębski (libero), trenerzy: Jan Such, Konrad Chrzczonowski
Ślepsk: Winnik, Leszczawski, Sobański, Peszko, Schamlewski, Ratajczak, Dembiec (libero) oraz Sobański, Skrzypkowski, Górski i Jurkojć, trener: Tomasz Wasilkowski

Wyniki V Kolejki:

AZS UAM Poznań MKS Będzin 1:325:19, 35:37, 24:26, 20:25
Cuprum Lubin Pekpol Ostrołęka 1:325:19, 22:25, 16:25, 21:25
Stal Nysa Energetyk Jaworzno 3:025:13, 25:19, 25:14
Kęczanin Kęty BBTS Bielsko-Biała 1:329:31, 25:21, 16:25, 16:25
Czarni Radom Jadar Siedlce 3:025:21, 25:22, 25:22
Camper Wyszków Ślepsk Suwałki 3:125:18, 25:22, 21:25, 25:23

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

avatar
fanka
2012-11-04 17:59:31
BRAWOOOO CHŁOPAKI