LOGOWANIE

Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj hasło

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ

Lp. Drużyna M P S
1. KS CAMPER WYSZKÓW 15 38 32:12
2. TRÓJKA KOBYŁKA 13 31 36:16
3. UKS ISKRA WARSZAWA 14 31 35:17
4. JAGUAR WOLANÓW 15 28 33:25
5. UKS HERKULES SULEJÓWEK 14 24 30:24
6. MKS MDK WARSZAWA 14 17 22:28
7. ADS WOLTA 13 13 17:32
8. UKS OLIMP SKARYSZEW 14 12 20:36
9. KS ZAWKRZE MŁAWA 13 8 13:35
10. KS GROM PRZYTYK 13 6 12:35

JESTEŚMY NA FACEBOOK'U

2012-11-24
Kęczanin Kęty pokonany 3:1

Kolejny udany występ przed własną publicznością zapisali na swoim koncie siatkarze Campera Wyszków. W meczu VIII kolejki podopieczni Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego pokonali w czterech setach Kęczanina Kęty. Wyróżniającym się graczem na boisku obok MVP Konrada Woronieckiego był Kamil Kacprzak, który zadebiutował w barwach Campera.

Zespoły rozpoczęły w następujących składach:

Kęczanin Kęty: Fijałek, Mysera, Wawrzyńczak, Błasiak, Kubica, Walczykowski oraz Mierzejewski

Camper Wyszków: Zrajkowski, Kacprzak, Wójcik, Szulik, Kaczorowski, Główczyński oraz Knasiecki

Za efektowny może uznać swój początek w Camperze Kamil Kacprzak. Przyjmujący z numerem 11 na koszulce dwukrotnie wybronił ataki gości w pierwszej akcji, dzięki czemu Camper objął prowadzenie. Po kilku minutach na tablicy wyników widniało 8:3 dla gospodarzy. Wpływ na to miała dobra postawa wyszkowian w bloku i na zagrywce, zwłaszcza Wójcika i Zrajkowskiego. Po przerwie na żądanie przeciwnicy zdołali szybko wyrównać 14:14. Choć ambicji i determinacji im nie brakowało, to Camper ponownie wyszedł na kilkupunktowe prowadzenie. Skutecznością w ataku imponował Łukasz Kaczorowski, kończąc jedną z akcji na 22:19. Jan Such w końcówce dokonał podwójnej zmiany, wpuszczając na parkiet Woronieckiego i Świrydowicza. Ten pierwszy tuż po wejściu zaserwował asa. W kolejnej akcji skutecznym blokiem popisał się popularny „Rysiu” i było już 24:19. Seta zakończył autowym atakiem Wawrzyniak.

W drugiej odsłonie gra była dużo bardziej zacięta. Początkowo grę kontrolował Kęczanin, prowadząc aż 10:6. Wyszkowianie mieli spore problemy ze skończeniem ataku w pierwszej akcji, co otwierało drogę rywalom do kontr. Jan Such ponownie do gry desygnował Woronieckiego i Świrydowicza, którzy zastąpili Zrajkowskiego i Szulika. Obraz gry szybko uległ zmianie. Camper po okresie świetnej gry w bloku wyrównał i objął prowadzenie 18:15. Serca miejscowych kibiców przez chwilę zamarły, gdy zawodnicy Marka Gąsiaka i Macieja Gruszki wyrównali kolejno na 21:21 oraz 23:23. Ostateczny cios zadali jednak ulubieńcy wyszkowskiej publiczności, a dokładnie Maciej Główczyński, który zakończył seta atakiem ze środka.  

Po zmianie stron na parkiecie pozostał Woroniecki i Świrydowicz. Set nie przebiegał jednak po myśli szkoleniowca gospodarzy. To Kęczanin przez cały czas prowadził jednym lub dwoma punktami, uważnie grając w obronie i wykorzystując swoje szanse na kontrze. Wyszkowianie zostali powstrzymani także kilkoma blokami. Wyrównać udało się rzutem na taśmę w końcówce, kiedy Camper obronił dwie piłki setowe (22:24 – 24:24). Kibice zacierali już ręce na pierwsze trzysetowe zwycięstwo w I lidze, jednak po dwóch kolejnych wymianach musieli o tym na jakiś czas zapomnieć. Blok na Waldemarze Świrydowiczu przyniósł przyjezdnym wygraną 26:24 i przedłużył nadzieję na zdobycie punktu w Wyszkowie.

Czwarta partia w niczym nie przypominała już tej poprzedniej. To gospodarze od początku do końca dyktowali warunki gry. Po podwójnym bloku Kaczorowskiego i Główczyńskiego było 8:5. Instynktowna obrona w wykonaniu Konrada Woronieckiego i atak na kontrze Sebastiana Wójcika dały Camperowi prowadzenie 10:6. Siatkarze z Kęt po chwili dekoncentracji wyszkowskiego zespołu zmniejszyli różnicę punktową do jednego „oczka”. Czas na żądanie Jana Sucha przyniósł jemu i jego drużynie zamierzony efekt. Miejscowi przy zagrywce Łukasza Kaczorowskiego zdobyli aż osiem punktów z rzędu (18:10). Szczególnie efektowne akcje należały do Konrada Woronieckiego, który blokował w pojedynkę oraz zbijał z przechodzącej. Tradycyjnie kilka asów serwisowych zapisał na koncie leworęczny Kaczorowski, który w czwartym secie zrobił to dwukrotnie z rzędu (16:10 i 17:10). W bloku brylował natomiast Waldemar Świrydowicz, który w tym elemencie, w końcówce punktował także dwa razy. Seta i całe spotkanie zakończył atak blok-antenka w wykonaniu Sebastiana Wójcika.

KS Camper Wyszków – UMKS Kęczanin Kęty 3:1 (25:19, 25:23, 24:26, 25:13)

Najlepszym graczem meczu wybrano kapitana Campera Wyszków Konrada Woronieckiego. Na słowa uznania zasłużył też Kamil Kacprzak, który często brał na siebie ciężar przyjęcia zagrywki, świetnie bronił oraz atakował z lewego skrzydła. Był to dla wyszkowian już piąty wygrany mecz w tym sezonie, w tym trzeci za trzy punkty. Ekipa Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego z dorobkiem czternastu punktów umocniła się na szóstym miejscu w tabeli. Na prowadzenie powrócił BBTS Bielsko-Biała, drugie miejsce zajmują Czarni Radom, zaś trzecie MKS Banimex Będzin.

 

Musisz się zalogować, aby móc komentować.