LOGOWANIE

Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj hasło

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ

Lp. Drużyna M P S
1. KS CAMPER WYSZKÓW 17 44 48:13
2. TRÓJKA KOBYŁKA 17 43 48:17
3. UKS ISKRA WARSZAWA 17 37 41:22
4. JAGUAR WOLANÓW 17 33 39:27
5. UKS HERKULES SULEJÓWEK 16 26 33:29
6. MKS MDK WARSZAWA 17 20 27:34
7. ADS WOLTA 17 16 21:42
8. UKS OLIMP SKARYSZEW 16 16 25:42
9. KS ZAWKRZE MŁAWA 17 11 16:44
10. KS GROM PRZYTYK 16 6 14:44

JESTEŚMY NA FACEBOOK'U

Strona główna

2013-05-08
Siatkarze Campera i ich Kibice, jak jedna rodzina!

Świetna, rodzinna atmosfera towarzyszyła pokazowemu spotkaniu KS Camper Wyszków - Kibice. Nie był to jednak typowy mecz dwóch drużyn. Siatkarze wraz z kibicami stworzyli drużyny mieszane, co jak się okazało było bardzo trafionym pomysłem. Zgromadzona publiczność mogła oglądać między innymi Sebastiana Wójcika w roli rozgrywającego. Swoje nieprzeciętne umiejętności u boku pierwszoligowych siatkarzy zaprezentowali adepci Akademi Piłki Siatkowej Camper Wyszków, oraz wyróżniający się zawodnicy, w tym Tobiasz Wojtkowski i Wojciech Kulesza. Mecz przyjaźni komentował tradycyjnie DJ Spiker, nie zawiodła też głośno dopingująca publiczność. Wydarzenie uświetnił swoją obecnością Burmistrz Wyszkowa Pan Grzegorz Nowosielski. Po rozegraniu trzech partii zawodnicy podziękowali sobie za grę, a ochotnicy mieli okazję wykazać się w specjalnie przygotowanych konkursach z nagrodami. Zabawa polegała na precyzyjnym trafieniu zagrywką w 9 metr oraz ataku przez siatkę w materac. Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe, klubowe koszulki. Organizatorzy na zakończenie zaprosili drużyny na pizzę do Pizzerii "Da Grasso".

Klub Sportowy Camper Wyszków bardzo dziękuje firmie "Da Grasso" za gościnność i pomoc w organizacji wspólnego wieczoru!

Foto-relacja Infowyszków.pl

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-05-06
Dariusz Szulik pozostaje w Camperze

Środkowy Dariusz Szulik podpisał kontrakt z Klubem Sportowym Camper Wyszków, na kolejne dwa lata. Życzymy "Szulerowi" samych sukcesów w nadchodzącym sezonie I Ligi w Wyszkowie!

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

avatar
Cezar1969
2013-05-07 18:39:12
To doskonała wiadomość:"Brawo Szuler!!!!"
2013-05-03
Nowy Wyszkowiak: Camper piętnastą drużyną w Polsce!

Dla Klubu Sportowego Camper Wyszków tegoroczny sezon I Ligi Piłki Siatkowej Mężczyzn dobiegł końca. Osiągnięty wynik cieszy zarówno władze klubu, jak i kibiców, którzy nie mogą już się doczekać kolejnej edycji rozgrywek.

O podsumowanie minionego roku i przedstawienie najbliższych planów klubu poprosiliśmy Pawła Knochowskiego, menedżera Campera Wyszków.


Jak podsumujesz wynik sportowy Campera Wyszków w minionym sezonie?

- Wynik jest bardzo dobry, założe-niem klubu była pierwsza ósemka, skończyliśmy na 5. miejscu w I lidze i 15. miejscu w Polsce! Jesteśmy beniaminkiem, tym bardziej wynik na koniec sezonu cieszy.

Zwycięstwo Cuprum Lubin w ćwierćfinale z Camperem było w pełni zasłużone?

- Wygrała drużyna lepsza, bardziej doświadczona. Lubin to ubiegłoroczny finalista I ligi, który po tamtym sezonie jeszcze dodatkowo się wzmocnił. Drużyna, która dysponowała chyba najwyższym budżetem w lidze. Nam zabrakło naprawdę niewiele. Osobiście wolałbym się zmierzyć w ćwierćfinale z inną dru-żyną. W rundzie zasadniczej przegraliśmy z drużyną z Lubina dosyć wyraź-nie, ten rywal ewidentnie nam nie leżał. Mimo to chłopaki pokazali olbrzymi charakter i wolę walki, za co im dziękuję.

Aspirowaliście do gry w PlusLidze i niewiele zabrakło do osiągnięcia promującego miejsca w pierwszej czwórce. Wiele osób u-waża jednak, że to dobrze, że Camper następny sezon rozegra jeszcze w I lidze. Jakie jest twoje zdanie?

- Głęboko w to wierzę, że Wyszków będzie grał w Pluslidze. Poprzez pracę wielu osób codziennie się do tego celu zbliżamy. Jestem jednak realistą i moim zdaniem na to jeszcze za wcześnie. Musimy zbudować mocne fundamenty Klubu, aby przygoda z Plusligą nie trwała rok. Mimo że jesteśmy chwaleni w całej Polsce za organizację, to mamy jeszcze wiele do poprawy. Z każdym dniem uczymy się nowych rzeczy, chcemy coś usprawnić, poprawić. Kiedyś myślałem, że sportowo to będzie nieosiągalne, dziś wiem, że czynnik sportowy będzie spełnić najłatwiej. Wystarczy być w czwórce. W tym sezonie zabrakło nam jednego meczu, żeby to spełnić. Największym problemem wydaje się być hala, a raczej jej brak… Mamy wśród sponsorów firmy, które finansowo są w stanie zapewnić budżet na PlusLigę. Cieszy mnie, że coraz więcej firm spoza Wyszkowa chce inwestować w wyszkowską siatkówkę.

(kliknij "więcej", by przeczytać cały artykuł)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-04-20
Gospodarze górą w pierwszych meczach półfinałowych

Siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała wygrali po tie-breaku z Pekpolem Ostrołęka pierwszy półfinałowy mecz I ligi mężczyzn. Pekpol prowadził już 2:1, ale nie potrafił postawić kropki nad „i". W tie-breaku nastąpiła awaria światła, która na kilkanaście minut przerwała mecz.

BBTS Bielsko-Biała - Energa Pekpol Ostrołęka 3:2 (25:13, 15:25, 23:25, 25:17, 15:8)

W drugim spotkaniu Czarni Radom pokonali Cuprum Mundo Lubin, również po tie-breaku. Już jutro kolejne batalie o finał. 

RCS Czarni Radom - KS Cuprum Mundo Lubin 3:2 (25:21, 19:25, 21:25, 25:23, 15:12)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-04-17
Niesamowita walka i emocje w Lubinie. Do półfinału wchodzi jednak Cuprum Mundo

KS Camper Wyszków po zaciętym meczu niestety uległ 3:1 zespołowi Cuprum Mundo Lubin i zakończył swój udział w tegorocznych rozgrywkach I Ligi. Wyszkowianie nie mają się czego wstydzić, wieloma momentami prezentowali lepszą grę od rywala i często wychodzili na kilku punktowe prowadzenie.

Niestety utrzymali je tylko w drugim, wygranym wysoko secie 25:19. W pozostałych lubinianie mieli ogromne problemy i przeżywali często chwile grozy, jednak potrafili za każdym razem wrócić do gry i w efekcie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Camperowi zabrakło odrobiny szczęścia w końcówkach i konsekwentnej gry z przewagą. Dziękujemy naszej drużynie za chwile pełne sportowych emocji, za spektakularne zwycięstwa i uczące pokory porażki. Wyszkowscy siatkarze w sezonie 2012/2013 I Ligi Piłki Siatkowej Mężczyzn zajęli miejsce w pierwszej ósemce i ze spokojem utrzymali się na zapleczu PlusLigi. O dokładnej, końcowej lokacie dowiemy się niebawem. Wkrótcę podamy więcej szczegółów dotyczących ostatniego meczu i najbliższej przyszłości drużyny.

KS Cuprum Mundo Lubin - KS Camper Wyszków

3:1 (25:21, 19:25, 25:22, 25:23)

 

Specjalne podziękowania dla Sponsorów, oraz Klubu Kibica, bez którego nie byłoby w naszym klubie takiej świetnej atmosfery.


Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-04-16
Siatkarze Campera Wyszków walczą o półfinał I Ligi!

W środę, o godzinie 16:00 rozpocznie się piąty, decydujący o awansie do półfinału I Ligi mecz pomiędzy Cuprum Mundo Lubin, a Camperem Wyszków. Wyszkowianie w miniony weekend przed własną publicznością dwukrotnie pokonali zespół Pawła Szabelskiego, jednak tym razem przyjdzie im rywalizować na trudnym terenie w Lubinie.

Przypominamy, pierwsze starcia na Dolnym Śląsku padły łupem Cuprum kolejno 3:2 i 3:1. Camper na tle czwartej drużyny sezonu zasadniczego prezentował się wtedy bardzo dobrze, walcząc jak równy z równym. Zarówno w sobotnim, jak i niedzielnym meczu podopiecznym Jana Sucha zabrakło do zwycięstwa naprawde niewiele. Po pierwszym weekendzie play-off, wyszkowski trener zapowiedział, że jego zespół zrewanżuje się za dwie porażki i tak też się stało. W Wyszkowie nasz Beniaminek pokazał "lwi pazur" i odprawił Cuprum kolejno 3:0 oraz 3:2. Z pełnym optymizmem Camper udał się więc do Lubina. Wierzymy, że środowy mecz zakończy się zwycięstwem i historycznym awansem do grona najlepszych czterech klubów I Ligi. Wtedy, Camper spełniłby pierwszy warunek sportowy, który stawia przed kandydatami PlusLiga.

Wspierać naszych siatkarzy będzie grupa najwierniejszych kibiców, których w tym momencie serdecznie pozdrawiamy. 

Serdecznie dziękujemy Sponsorom wyjazdu Klubu Kibica:

http://www.kscamper.pl/menu/li_18_zajazd-bias_mm.jpg

Firmie "BIAS" pana Jacka Kaczmarczyka


http://www.kscamper.pl/menu/li_gwarant.png


Firmie "Gwarant" pana Grzegorza Zdunka

 

Relację tekstową na żywo z Lubina ponownie przeprowadzi redakcja Infowyszkow.pl

(powyższy banner)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-04-14
Camper Wyszków po siatkarskim dreszczowcu pokonuje Cuprum po raz drugi! Stan rywalizacji 2:2!

KS Camper Wyszków - Cuprum Mundo Lubin

3:2 (32:34, 25:22, 25:23, 15:13)

Stan rywalizacji 2:2

Pierwszy set dostarczył widzom ogromu emocji. Camper wypracował sobie spokojną przewagę, jednak z upływem czasu ona malała. W samej końcówce rzutem na taśmę Lubinianie wyrównali, borniąc piłkę setową na 24:24. Walka na przewagi toczyła się bardzo długo. Wyszkowianie mieli większość piłek setowych, jednak w pewnym momencie zablokowany został Sebastian Wójcik, a asem serwisowym na 34:32 zakończył seta Daniel Wilk. Camper prezentuje dobrą grę, jednak w kolejnych partiach musi konsekwentnie bronić wypracowanego wyniku.

Początek drugiej partii należał do rozpędzonych gości. Podopieczni Pawła Szabelskiego w pewnym momencie osiągnęli pięciopunktowe prowadzenie. Nie załamało to wyszkowian, którzy po przerwie na żądanie Jana Sucha zaczęli mozolnie odrabiać straty. Przy zagrywce Sebastiana Wójcika Camper zniwelował straty do zera (15:15). Na dwa punkty miejscowi uciekli po przechodzącej Waldemara Świrydowicza (20:18). Przeciwnicy mieli szanse wyrównać, jednak po kontrze, Damian Dykas nadział się na szczelny blok wyszkowian (22:20). W kolejnej akcji Waldemar Świrydowicz przypilnował blokiem Kordysza i było już 23:20. Przyjezdni walczyli jednak do końca, as serwisowy Damiana Dykasa zmusił Jana Sucha do wykorzystania przerwy (23:22). Atakiem blok-aut Sebastian Wójcik dał swojej drużynie pierwszą piłkęsetową. Na podwyższenie bloku pod siatką pojawił się wtedy Maciej Główczyński. Daniel Wilk ponownie był tym zawodnikiem, który jako ostatni z lubinian dotknął piłki w partii, tym razem jednak został zablokowany, a piłki spadającej na siódmy metr nie zdołał już podbić libero Tylicki. Wyszkowski zespół zwycięża 25:22 i wyrównuje stan rywalizacji w czwartym meczu na 1:1. Na trybunach słychać głośne "Do Lubina" w wykonaniu Klubu Kibica Campera Wyszków.

Trzecia odsłona rozpoczęła się tym razem od zaciętej rywalizacji punkt za punkt. Po krótkiej w wykonaniu Świrydowicza było 8:7 dla Campera. Kiedy środkowy Cuprum Michalski posłał swój atak w aut, wyszkowianie jako pierwsi odskoczyli od rywala na dwa punkty (10:8). Z upływem czasu zawiązywała się bardzo zacięta walka o każdy punkt. Widzowie byli świadkami dłuższych wymian, z których w większości obronną ręką wychodzili miejscowi. Kiedy Daniel Wilk nie pierwszy raz w tym meczu uderzył z lewego skrzydła w aut, trener Paweł Szabelski poprosił o pierwszy czas (13:11). Niestety tym samym odpowiedział Paweł Kaczorowski i na tablicy wyświetlił się remis 13:13. W dalszym przebiegu seta siatkarze Jana Sucha odskoczyli ponownie na kilka "oczek (20:16). Kontra Wilka przybliżyła "miedziowych" na dwa punkty (20:18). Bardzo ważnym blokiem popisał się w tym momencie Łukasz Kaczorowski, który w pojedynkę powstrzymał Michała Żuka na lewym skrzydle (21:18). Kapitalna akcja w wykonaniu libero Knasieckiego, pozwoliła Camperowi wyprowadzić skuteczną akcję na 22:19. Atomowa zagrywka Łukasza Kaczorowskiego i przechodząca Dariusza Szulika uszczęśliwiły kibiców gospodarzy po raz kolejny. Pierwszą piłkę setową wyszkowianie zyskali po autowym ataku Daniela Wilka (24:19). Ten sam siatkarz otrzymał od Jakuba Oczko piłkę na przełamanie, jednak powtórzył swój błąd z poprzedniej akcji, dając zwycięstwo Camperowi 25:19 i prowadzenie 2:1 w setach.

W czwartym secie wyszkowianie nie zwalniali tempa. Prowadzili kilkoma punktami, między innymi po bloku na Danielu Wilku. Cuprum Mundo zdołało jednak wyrównać 11:11, a nawet wyjść na prowadzenie 12:11. As serwisowy Sebastiana Wójcika na chwilę uspokoił grę gospodarzy. Kiedy Łukasz Kaczorowski zaatakował z 2 linii po prostej wszystkim wydawało się, że będzie remis 15:15. Sędziowie dopatrzyli się jednak przejścia linii trzeciego metra u leworęcznego atakującego (14:16). Przewaga przyjezdnych wzrosła po autowej kiwce Pawła Kaczorowskiego. Sprytna kiwka Wójcika przyniosła osiemnasty punkt Camperowi, wciąż jednak pozostawały dwa "oczka" straty. Przed zagrywką Łukasza Kaczorowskiego Paweł Szabelski poprosił o czas. Poprosił swoich zawodników za boczną linię po raz drugi, kiedy Camper zmniejszył stratę do jednego punktu (20:21). Potrójny blok Szulika, Zrajkowskiego i Pawła Kaczorowskiego na Michale Żuku dał gospodarzom kolejny kontakt z rywalem (21:22). Zgromadzeni miejscowi kibice szaleli z radości kiedy na kontrze po prostej, z lewego skrzydła wybrał się Paweł Kaczorowski (22:22). Camper stanął przed szansą osiągnięcia piłki setowej, jednak na kontrze Bartosz Zrajkowski rozegrał do Łukasza Kaczorowskiego, który nadział się na podwójny blok rywali. W następnej akcji problemy z przyjęciem miał libero Knasiecki, rozgrywający ratując sytuację wystawił na lewe skrzydło, z którego ponownie młodszy Kaczorowski zaatakował w blok. Cuprum nie odpuścił do samego końca i po wygranej 25:23 wyrównał stan meczu 2:2.

Tie-break od prowadzenia rozpoczęli wyszkowianie. Przy zmianie stron było aż 8:4 dla Campera. To co funkcjonowało bez zarzutów na początku, nie wychodziło siatkarzom Jana Sucha chwilę potem. Cuprum ambitnie walczył o każdy punkt i odrabiał straty. Dwa ataki w aut ze środka posłał Mariusz Pruski i było już 8:8. Wyszkowianie nie dali się jednak wyprowadzić z równowagi i odskoczyli po raz kolejny na dwa punkty. Kiedy Lubinianie wyrównali 13:13 emocje sięgały zenitu. Decydujący głos należał w tym spotkaniu jednak do Campera, który podwójnym blokiem przypieczętował zwycięstwo 15:13 i 3:2 w setach. Zawodnikiem meczu został kapitalnie spisujący się w zagrywce i na środku Dariusz Szulik. Gratulujemy wyszkowskiej drużynie zimnej krwi, walki i zwycięskiej końcówki.

Decydujący o awansie do półfinału mecz odbędzie się w najbliższą środę, w Lubinie. Więcej informacji na temat tego spotkania ukaże się niebawem.


Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-04-13
Nokaut Campera w Wyszkowie! Zwyciężamy 3:0, zapraszamy w niedzielę o 17:00!

KS Camper Wyszków - Cuprum Mundo Lubin

3:0 (25:21, 25:18, 25:19)

Stan rywalizacji: 1:2

S obotnie spotkanie wyszkowianie rozpoczęli w następującym składzie: Woroniecki, Ł. Kaczorowski, P. Kaczorowski, Wójcik, Świrydowicz, Szulik, Knasiecki. Tłumnie zgromadzona miejscowa publiczność oglądała wyrównany początek. Siatkarze Jana Sucha wstępnie mieli kilka problemów ze skończeniem pierwszej akcji, jednak z upływem czasu poprawili grę w tym elemencie. Jako pierwsi trzypunktowe prowadzenie objęli goście. Po przerwie na żądanie losy się odwróciły. To co nie do końca wychodziło w ataku, funkcjonowało nadzwyczaj dobrze w bloku. Zarówno Świrydowicz, jak i Szulik solidnie pilnowali rywali na siatce, a ci często nadziewali się na ich dłonie. Camper wyrównał 12:12 i wyszedł na prowadzenie. Mocna zagrywka braci Kaczorowskich i kapitana Woronieckiego otworzyła szansę gry z kontry, dzięki czemu na tablicy świetlnej widniało 20:16. Dwie przerwy wykorzystał Paweł Szabelski, jednak nie przyniosły one rezultatu. Blok wprowadzonego taktycznie Macieja Główczyńskiego dał pierwszą piłkę setową 24:20. Partie zakończyła zepsuta zagrywka Daniela Wilka (25:21).

Obiecujące były pierwsze akcje drugiej odsłony. Camper po asie serwisowym Sebastiana Wójcika prowadził aż 7:3. Akcję popularnego "Seby" skopiował Dariusz Szulik, dając prowadzenie wyszkowskiemu zespołowi 9:4. Po kontrze lewym skrzydłem Pawła Kaczorowskiego było już 10:4. Niezadowolony z gry swoich podopiecznych Paweł Szabelski poprosił o czas. Po powrocie na parkiet Dariusz Szulik nie wstrzymał ręki w zagrywce, posyłając kolejnego asa. Niesamowita passa wyszkowian trwała niemal nieskończenie. Kiedy kolejną "bombę" Szulika poza boisko przyjął Łapszyński było 13:4. Rywale po ataku ze środka Michalskiego i dotknięciu siatki miejscowych, odrobili dwa punkty (14:8). Przy zagrywce Pawła Kaczorowskiego to jednak ponownie gospodarze dyktowali warunki (16:8). Podwojna zmiana z Kordyszem i Oczko dużo nie wniosła do gry lubinian. Sebastian Wójcik w kolejnej kontrze popisał się dużym przeglądem pola i plasem tuż za blok w wolne pole (18:9). Na 20:11 podwyższył bijąc na wyczyszczonej przez Woronieckiego siatce Łukasz Kaczorowski. Punktowa zagrywka Sebastiana Wójcika podwyższyła na 21:11. Przy stanie 22:13 na parkiecie Świrydowicza zastąpił Pruski. Przyjezdni walczyli do końca, mozolnie odrabiając straty w samej końcówce, przy zagrywce Buniaka (23:18). Mariusz Pruski po przerwie na żądanie skutecznie uderzył ze środka, dając Camperowi piłkę setową 24:18. Ten sam zawodnik wspólnie z Sebastianem Wójcikiem podwójnym blokiem na Kordyszu zakończyli zmagania w drugim secie. Jak do tej pory w grze wyszkowian funkcjonuje niemal wszystko. Zgodnie z zapowiedzią Pawła Kaczorowskiego, duże problemy z przyjęciem zagrywki mają tym razem "Miedziowi". 

Trzeciego seta od kilkupunktowego prowadzenia zaczęli rywale, między innymi blokując Łukasza Kaczorowskiego. Po upływie kilku minut siatkarze Jana Sucha wrócili na właściwy tor i wyrównali 10:10. Ponownie kluczowym elementem okazała się zagrywka, którą gospodarze wykonywali w tym meczu popisowo. Lubinianie mieli ogromne problemy z przyjęciem serwisu niemal każdego z wyszkowskich graczy. Dzięki temu Camper wyszedł na prowadzenie 14:11 i jak się później okazało, tylko je powiększał. Po ataku blok-aut Sebastiana Wójcika było 16:11. Fantastyczny doping Kibiców z Wyszkowa nie słabł ani przez chwilę. Wyszkowianie pewnie zmierzali po pierwsze zwycięstwo z Cuprum. Prowadzili kolejno 20:14, 22:17, aż w końcu zwyciężyli 25:19. MVP spotkania wybrano Pawła Kaczorowskiego. 

Tym razem wyszkowianie byli zdecydowanie lepszym "teamem". Pokonali rywali przede wszystkim atomową zagrywką i precyzyjnym, regularnym blokiem. W rywalizacji obydwu drużyn Camper przegrywa już tylko 1:2, a w niedzielę, o 17:00 rozegrane zostanie następne spotkanie.

O krótkie podsumowanie meczu poprosiliśmy Konrada Woronieckiego i Sebastiana Wójcika.

Konrad Woroniecki: Na początku nie mogliśmy wejść w mecz. Lubinianie postawili ostre warunki i osiągnęli kilka punktów przewagi. Udało nam się jednak pewną, mocną zagrywką odrzucić rywala od siatki i pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Po dzisiejszym meczu Resovii z Zaksą, gdzie było 3:0, chcieliśmy pójść tym torem i to nam się udało.

Sebastian Wójcik: Od początku odrzucaliśmy rywala od siatki mocną zagrywką, dobrze funkcjonował też nasz blok. Myślę, że gdybyśmy nie stracili tych kilku punktów w przyjęciu, mecz skończyłby się szybciej dla nas, a tak było troche emocji. Nie pozwoliliśmy im się jednak ani przez chwilę rozwinąć, co później przełożyło się na cały mecz. Mam nadzieję, że jutro zagramy tak samo i wygramy.

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

avatar
maniek
2013-04-14 08:48:16
Jesteśmy przed 17 na posterunku. Dziś sprawimy, że nasza hala będzie rozgrzeje się do czerwoności od dopingu i od gry jaka zaprezentują nasi chłopcy.
avatar
Cezar1969
2013-04-13 22:31:38
Podobał mi się pod siatką duet Szulik-Wójcik -kilka doskonałych bloków.Poza tym znakomity Łukasz K. w serwach i ataku- najwyższa forma.Po prostu wyszkowska masakra Kaczorem Mechanicznym:)Jak stwierdziła jedna znana mi fanka volleyballa. No i brawo Klub Kibica!Chwilami myślałem,że hala oderwie się od ziem i i uniesie w powietrze.Brawo dla Robert G. za pokierowanie "widowiskiem" na trybunach!W niedzielę ma być "powtórka z rozrywki:)"
<  ...  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  ...  >