LOGOWANIE

Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj hasło

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ

Lp. Drużyna M P S
1. KS CAMPER WYSZKÓW 0 0
2. 0 0
3. 0 0
4. 0 0
5. 0 0
6. 0 0
7. 0 0
8. 0 0
9. 0 0
10. 0 0
11. 0 0

JESTEŚMY NA FACEBOOK'U

Strona główna

2012-11-03
Camper pokonuje wicelidera tabeli po pasjonującym meczu

Po czterosetowym, wyrównanym boju Camper Wyszków zwyciężył z wiceliderem tabeli Ślepskiem Suwałki 3:1, zdobywając tym samym po raz pierwszy trzy punkty w meczu. Wyszkowianie prowadzili 2:0 w setach po świetnej grze, zwłaszcza w bloku i na środku. Goście przedłużyli swoje szanse na zwycięstwo wygrywając w trzecim secie. W czwartym przez długi czas wysoko prowadzili, jednak końcówka należała do podopiecznych Sucha i Chrzczonowskiego, którzy rzutem na taśmę wyrównali w końcówce i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Hala WOSiR'u pękała w szwach, kiedy kibice wyszkowskiej drużyny szaleli z wygranej swoich ulubieńców. Do bardzo udanych mogą zaliczyć ten mecz Dariusz Szulik i Sebastian Wójcik (MVP). Dobrą zmianę Dominikowi Zalewskiemu dał Igor Kozłowski, który zdecydowanie poprawił przyjęcie zagrywki. Skoro zła passa została przerwana w meczu z tak trudnym rywalem,  pozostaje nam pogratulować ważnego zwycięstwa i czekać już na kolejny mecz, w najbliższą sobotę, z Akademikami z Poznania. Wyszkowianie dzięki trzeciej wygranej w sezonie awansowali z ósmej na siódmą lokatę. Pierwsze miejsce zajmują wciąż niepokonani siatkarze BBTS'u, tuż za nimi plasuje się Banimex Będzin, zaś trzecie przypada naszym północnym sąsiadom z Ostrołęki. 

Camper Wyszków - Ślepsk Suwałki

3:1 (25:18, 25:22, 21:25, 25:23)

Sobotnie spotkanie przeciwko Ślepskowi Suwałki było już trzecią konfrontacją obydwu ekip w tym sezonie. Przypomnijmy, że pierwszy towarzyski mecz wygrali rywale, drugi pucharowy również. Trzeci mecz z ligowego punktu widzenia wydawał się najważniejszy. Na trybunach wyszkowskiej hali zgromadził się tradycyjnie komplet miejscowych widzów, z klubem kibica na czele. Poczynania swoich ulubieńców obserwowała również skromna grupa sympatyków Ślepska Suwałki.

Camper rozpoczął mecz w składzie: Zrajkowski, Wójcik, Zalewski, Kaczorowski, Główczyński, Szulik i Knasiecki. Pierwsze akcje w wykonaniu obydwu zespołów były nerwowe, a poziom widowiska wyrównany. Z biegiem czasu gospodarze opanowali emocje nieco szybciej od rywali i za sprawą świetnej gry głównie środkowych Macieja Główczyńskiego w ataku i Dariusza Szulika w bloku zarysowali dość dużą przewagę. Mądrze rozprowadzał grę rozgrywający Campera Bartosz Zrajkowski, otwierając drogę przyjmującym do skutecznych zbić. Kiedy wyszkowianie osiągnęli pięciopunktowe prowadzenie, przeciwnicy zaczęli popełniać niewymuszone błędy seriami, co pozwoliło odskoczyć w końcówce na siedem punktów. Nadzieje na zwycięstwo odebrali Ślepskowi Dominik Zalewski i Konrad Woroniecki, którzy zdobyli punkty bezpośrednio z zagrywki. Paweł Kaczorowski pojawił się na parkiecie w ostatnich akcjach by podwyższyć blok, jednak przydał się zespołowi jako atakujący, kończąc pierwszą odsłonę instynktownym atakiem lewą ręką (25:18).

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

avatar
fanka
2012-11-04 17:59:31
BRAWOOOO CHŁOPAKI
2012-10-31
Odwołane zajęcia Akademii Piłki Siatkowej w dniu 01.11.2012

Informujemy, że odwołane są zajęcia

Akademii Piłki Siatkowej w dniu 01.11.2012.

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-29
Sportowe Fakty: Jan Such - Było to fantastyczne widowisko

Beniaminek z Wyszkowa po sobotnim pojedynku może mieć duży niedosyt. Camper dopiero po pięciosetowym boju musiał uznać wyższość KPS-u. - Brakowało chłodnej głowy w końcówkach - mówi trener Jan Such.

- Było to dobre spotkanie. Podobnie jak w meczu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle ze Skrą Bełchatów, obie drużyny stworzyły niesamowite widowisko. Na trybunach byli kibice obu zespołów. Wszystkie sety rozstrzygane były na przewagi, gdzie każdy zespół mógł wygrać 3:0 lub 3:1. Mieliśmy piłki meczowe w górze. Niestety zdobyliśmy tylko jeden punkt. Szkoda bo według mojej opinii zasłużyliśmy na więcej - przyznał dla portalu SportoweFakty.pl Jan Such, opiekun Campera Wyszków.

Mimo porażki siatkarze z Wyszkowa mogli z podniesionymi głowami wyjechać z Siedlec. W wielu elementach Camper imponował, choćby w zagrywce, która sprawiała wiele problemów przyjmującym KPS-u. - Zagraliśmy doskonale zagrywką. Zdobyliśmy bodajże 17 punktów z tego elementu. Popełniliśmy natomiast zbyt wiele błędów w ataku. Słabiej zagrał Łukasz Kaczorowski. Nie mam niestety drugiego atakującego i ten fakt za pewnością zaważył, że to zespół z Siedlec cieszy się ze zwycięstwa - analizuje 64-letni szkoleniowiec.

Sobotnie derby Mazowsza były prawdziwym świętem siatkówki. Przy komplecie publiczności i fantastycznym dopingu obie drużyny rywalizowały jak równy z równym. W żadnym secie żadna nie stron nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi. Wszystkie partie rozstrzygały się dopiero w końcówkach. - Brakowało nam chłodnej głowy w końcówkach. Nie zrealizowaliśmy założeń, które przekazałem przed meczem. Ze środka kończyliśmy praktycznie wszystkie piłki, a ostatnia piłka meczowa poszła na skrzydło, którą goście wybronili i w efekcie czego wygrali spotkanie. Brawo za ambicje dla drużyny z Siedlec, czekamy jednak na rewanż w Wyszkowie - podkreśla były szkoleniowiec Resovii Rzeszów czy Jadar Radom.

Drużyna z Wyszkowa pierwszy raz w historii występuje na takim szczeblu rozgrywek. Na co stać w premierowym sezonie ekipę z Mazowsza? - Walczymy tylko o pierwszą ósemkę. W naszym zespole nie ma zawodników, którzy graliby w PlusLidze. Jest u nas wielu zawodników z Hajnówki, właściwie połączyliśmy dwa kluby i walczymy jak równy z równym w pierwszej lidze. Wygraliśmy z Pekpolem Ostrołęka i Energetykiem Jaworzno. Pokazaliśmy dobrą siatkówkę z Bielskiem, także nie ma się czego wstydzić - ocenia doświadczony szkoleniowiec. Przypomnijmy, iż Camper Wyszków po przegranej z KPS Jadar zajmuje 8. lokatę.

Po czterech rozegranych kolejkach widać, iż liga jest bardzo wyrównana. W rozgrywkach praktycznie każdy zespół może wygrać z każdym. Według Jana Sucha najpoważniejszym kandydatem do wygrania zmagań na zapleczu PlusLigi jest BBTS Bielsko-Biała.

- Na pewno bardzo silny jest BBTS Bielsko-Biała, który póki co wygrywa wszystko. Liczył się będzie na pewno Cuprum Lubin. Inne zespoły są już na jednakowym poziomie. Mistrz z Nysy przegrał chociażby z Pekpolem Ostrołęka. Będzie wiele ciekawych pojedynków tak jak nasz z KPS. Nawet okazało się, że Energetyk Jaworzno, który miał olbrzymie problemy wygrywa z Kęczaninem. Liga będzie bardzo ciekawa - kończy szkoleniowiec.

 

Źródło: www.sportowefakty.pl

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-29
PZPS: I Liga - podsumowanie IV Kolejki

KPS Jadar Siedlce – KS Camper Wyszków 3:2 (24:26, 25:23, 23:25, 27:25, 19:17)
Wynik tego spotkania potwierdza opinie, że w męskiej I lidze wszystko jest możliwe. W Siedlcach losy setów i całego spotkania wahały się bardzo długo. Każda z drużyn mogła wcześniej rozstrzygnąć losy rywalizacji. – Wynik ten najlepiej świadczy jak wyrównana jest stawka zespołów – powiedział trener wyszkowskiej drużyny Jan Such.

BBTS Bielsko-Biała – RCS Czarni Radom 3:0 (25:23, 25:16, 25:20)
W pierwszym secie gospodarze prowadzili 17:11. Za sprawą głównie Kamila Gutkowskiego radomianie odrobili straty do 23:22. BBTS wygrał tę partię i w dwóch pozostałych wyraźnie dominował nad beniaminkiem I ligi.

MKS Banimex Będzin – KS Cuprum Mundo Lubin 3:1 (19:25, 25:22, 25:22, 25:19)
Gospodarze tylko w pierwszym secie dali się zaskoczyć finaliście rozgrywek z poprzedniego sezonu. W trzech następnych przeważali m.in. za sprawą swojej dobrej zagrywki. W tym elemencie byli lepsi od rywali 11-2. Celował w tym Mateusz Zarankiewicz. Zdobył on dla będzinian najwięcej punktów – 23.

Ślepsk Suwałki – KU AZS UAM Poznań 3:1 (25:17, 25:17, 20:25, 25:23)
Po dwóch łatwo przegranych setach od połowy trzeciego goście zaczęli uzyskiwać przewagę i spokojnie zwyciężyli w tej partii. W czwartej inicjatywa należała do gospodarzy, którzy jednak pod jej koniec zaczęli tracić punkty i niewiele brakowało, żeby doszło do tie breaka. MVP meczu został wybrany Wojciech Winnik.

MCKiS Energetyk Jaworzno – UMKS Kęczanin Kęty 3:0 (28:26, 27:25, 25:16)
Po dwóch setach walki w trzecim goście spasowali.

Pekpol Ostrołęka – Stal AZS PWSZ Nysa 3:0 (25:21, 25:19, 25:23)
Mistrz poprzedniego sezonu ani przez chwilę nie przypominał w Ostrołęce drużyny, która miałaby wysokie aspiracje. W drugiej partii gospodarze prowadzili już 20:12. W trzeciej gra punkt za punkt toczyła się do stanu 11:11. Pekpol uzyskał szybko cztery punkty przewagi 16:12. Goście jeszcze wyrównali na 21:21, ale końcówka należała do lepszego w sobotę Pekpolu. Zwycięstwo było również prezentem dla obchodzącego tego dnia urodziny Macieja Krzywieckiego. Udanymi akcjami w całym spotkaniu popisywał się Grzegorz Pietkiewicz.

 

www.pzps.pl

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-28
Siatkarski horror w Siedlcach, Camper przegrywa wygrany mecz.

W meczu IV Kolejki I Ligi Mężczyzn KPS Jadar Siedlce pokonał po siatkarskim dreszczowcu Campera Wyszków 3:2. Bardzo szkoda niewykorzystanej szansy, która nadarzyła się zarówno w czwartym secie, kiedy Camper prowadził 2:1 w setach i walczył na przewagi, jak i w tie-breaku, kiedy prowadził 14:12. Jeden punkt zdobyty na wyjeździe cieszy, ale niedosyt z pewnością pozostaje. Wyszkowianie są jedynym zespołem, który w tej kolejce zdobył punkt w meczu wyjazdowym.

Sobotni mecz rozegrano w wypełnionej kibicami jednej i drugiej drużyny hali, przy ulicy Prusa w Siedlcach. Od mocnego uderzenia rozpoczęli go miejscowi. Camperowi brakowało spokoju i pewności w pierwszych akcjach. KPS prowadził już 9:4, jednak sygnał do odrabiania strat dał swoim kolegom Łukasz Kaczorowski odrzucając ich od siatki zagrywką. Siatkarze Sucha i Chrzczonowskiego zniwelowali straty i tracili do gospodarzy już tylko punkt (9:8). W kolejnych minutach zespoły walczyły jak lwy o każdy punkt. W końcówce siedlczanie, jako pierwsi osiągnęli stan piłki setowej, jednak Camper nie złożył broni, wyrównał i zwyciężył 26:24.

As serwisowy Konrada Woronieckiego otworzył drugą partię. Podopieczni Dominika Kwapisiewicza dzięki świetnej postawie zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki Jakuba Buckiego zbudowali kilkupunktową przewagę. Z odpowiedzią nie czekał długo brylujący na zagrywcę w ekipie Campera Łukasz Kaczorowski. Między innymi dzięki jego zasłudze wyszkowianie odrobili straty i prowadzili 7:5. Przewaga przyjezdnych wzrosła do trzech punktów 16:13 i nie zapowiadało się, by szybko stopniała. Po raz kolejny rywale udowodnili jednak, że w tak ważnym meczu nie ma miejsca na moment dekoncentracji, czy podłamania. Efektowna gra środkowego Witolda Chwastyniaka i atakującego Jakuba Buckiego sprawiła, że po zaciętej końcówce tym razem kibice z Siedlec cieszyli się ze zwycięstwa swojej drużyny 25:23.

 

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-25
Przegląd Sportowy: Z obu stron siatki

W czwartkowym numerze Przeglądu Sportowego znaleźliśmy artykuł z udziałem trenera Campera Wyszków Jana Sucha. Szkoleniowiec wyszkowskiego zespołu wybrał w nim szóstkę III Kolejki siatkarskiej PlusLigi. Kto i dlaczego znalazł się w gronie wyróżnionych?

By przeczytać, wystarczy kliknąć na obrazek.

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-25
Siatka.org: Ślepsk pokonał Camper i gra dalej

Polecamy relacje Siatki.org ze środowego meczu

Camper Wyszków - Ślepsk Suwałki

 

Po pięciosetowym boju do kolejnej rundy awansowali siatkarze Ślepska Suwałki. Mimo, że siatkarze Tomasza Wasilkowskiego przegrywali już z gospodarzami 2:0. Ostatecznie triumfowali 2:3 i w kolejnej rundzie ich przeciwnikiem będą Czarni Rząśnia.

Premierowa odsłona rozpoczęła się od wyrównanej z gry z obydwu stron siatki. Prym w swoich drużynach wiedli atakujący, Łukasz Kaczrowski w szeregach Campera Wyszków oraz Wojciech Winnik w Ślepsku Suwałki. Wyrównana gra toczyła się do stanu po 11. Kiedy na zagrywce pojawił się Igor Kozłowski, gospodarze zaczęli odjeżdżać rywalom. Po jego asie serwisowym w kolejnej akcji skutecznie zaatakował Mariusz Pruski i było 15:13 dla miejscowych. Wtedy o czas poprosił trener gości Tomasz Wasilkowski. Po przerwie kolejną trudną zagrywkę wykonał Sebastian Wójcik, na tablicy widniał wtedy wynik 17:14. Przyjezdni nie byli już w stanie nawiązać walki z siatkarzami Campera. Podopieczni Jana Sucha triumfowali pewnie 25:22.

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2012-10-24
Camper po kolejnym pięciosetowym meczu uległ Ślepskowi Suwałki

Niestety w meczu III Rundy Pucharu Polski Klub Sportowy Camper Wyszków uległ po tie-breaku ekipie Ślepska Suwałki. Podopieczni Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego prowadzili już 2:0, jednak ostatecznie w musieli uznać wyższość przyjezdnych, przegrywając w kolejnych trzech setach. Siatkarzom dziękujemy za grę oraz kibicom za gorący doping. Przed nami bardzo ważny mecz ligowy z KPS'em Jadar Siedlce, już w sobotę, o 20.00.Zachęcamy do zgłaszania się na wyjazd ! Do środowego wieczoru zapisało się narazie 31 osób. Jest jeszcze 19 miejsc.

KS Camper Wyszków - Ślepsk Suwałki

2:3 (25:22, 25:17, 22:25, 13:25, 9:15)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

<  ...  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58