LOGOWANIE

Nazwa użytkownika
Hasło
Zapamiętaj hasło

TABELA RUNDY ZASADNICZEJ

Lp. Drużyna M P S
1. KS CAMPER WYSZKÓW 17 44 48:13
2. TRÓJKA KOBYŁKA 17 43 48:17
3. UKS ISKRA WARSZAWA 17 37 41:22
4. JAGUAR WOLANÓW 17 33 39:27
5. UKS HERKULES SULEJÓWEK 16 26 33:29
6. MKS MDK WARSZAWA 17 20 27:34
7. ADS WOLTA 17 16 21:42
8. UKS OLIMP SKARYSZEW 16 16 25:42
9. KS ZAWKRZE MŁAWA 17 11 16:44
10. KS GROM PRZYTYK 16 6 14:44

JESTEŚMY NA FACEBOOK'U

Strona główna

2013-03-16
Camper zwycięża 3:1, awansuje na piąte miejsce w tabeli i trafia na Cuprum w Play-Off

W ostatnim meczu rundy zasadniczej Camper Wyszków pokonał MKS Banimex Będzin wynikiem 3:1. Trener Jan Such w przebiegu całego spotkania dał pograć całej dwunastce zawodników. Dobry mecz rozegrał środkowy Mariusz Pruski, który zagrywką, blokiem i atakiem uprzykrzał życie przyjezdnym. Pozostali gracze również zaprezentowali wysoką formę. Camper awansował na piąte miejsce i w pierwszej rundzie play-off zmierzy się na wyjeździe 6-7 kwietnia z Cuprum Lubin.

Zespoły rozpoczęły mecz w następujących składach:

Camper: P. Kaczorowski, Ł. Kaczorowski, Woroniecki, Knasiecki, Wójcik, Pruski i Szulik. Banimex: Syguła, Zarankiewicz, Tomaczyk, Sacharewicz, Przybyła, Wojtowicz i Gód.

Z większym animuszem wystartowali przyjezdni. Trzykrotnie pod rząd zablokowali na lewym skrzydle Pawła Kaczorowskiego. Nerwowy początek wyszkowian pozwolił podopiecznym Rafała Legienia prowadzić trzema punktami, jednak nie trwało to długo. Sygnał do odrabiania strat przekazał swoim partnerom Dariusz Szulik, który dwukrotnie punktował blokiem. Kiedy zaserwował z wyskoku asa na tablicy świetlnej wyświetlił się remis 8:8. W kolejnych minutach Będzin odskoczył ponownie na dwa punkty i pilnował tego wyniku aż do samej końcówki. Wyszkowianie za sprawą dobrej gry braci Kaczorowskich i Mariusza Pruskiego, mieli wiele okazji do wyrównania i nie pozwalali rywalom uciec na większy dystans punktowy. Kiedy Banimex osiągnął stan piłki setowej 24:21, ciężko było przypuszczać, że Camper zdoła odmienić losy partii. Zrobił jednak to, do czego przyzwyczaił swoich kibiców w tym sezonie, czyli podniósł się z fatalnego wyniku i dzięki mocnej zagrywce Łukasza Kaczorowskiego oraz skutecznym kontrom, zdołał wyrównać 24:24. Wyszkowianie mieli aż trzy piłki setowe, jednak po zaciętej walce, żadnej nie udało się skończyć. Blok na Łukaszu Kaczorowskim zakończył pierwszego seta wynikiem 32:30.

Drugi set rozpoczął się podobnie jak poprzedni. Idący za ciosem goście wypracowali kilkupunktową przewagę, jednak ponownie, nie zdołali jej zbyt długo utrzynać. Kiedy w polu zagrywki ukazał się kat Łukasz Kaczorowski, obraz gry szybko uległ zmianie. Wyszkowski atakujący posłał cztery asy serwisowe z rzędu. W pewnym momencie miejscowi prowadzili aż 14:8 (punktowa zagrywka Dariusza Szulika). Chwilę później ta różnica stopniała do dwóch "oczek", dlatego Jan Such poprosił swoich graczy poza boczną linię. Po powrocie na plac gry wyszkowianie kontrolowali przebieg seta i dowieźli prowadzenie do końca, wygrywając 25:22.

W trzeciej odsłonie to Camper od początku do końca był drużyną lepszą. Przewaga wyszkowian wynosiła średnio cztery punkty. W dalszym ciągu prym wiódł Łukasz Kaczorowski. Na rozegraniu wystąpił Bartosz Zrajkowski. Widzowie byli świadkami wielu długich akcji, pełnych obron i efektownych ataków,  z których w większości obronną ręką wychodzili miejscowi. Set zakończył atakiem z lewego skrzydła Dominik Zalewski (25:20).

Set czwarty miał swoje dwie strony. W tej pozytywnej możemy wymienić dobry występ zmienników Igora Kozłowskiego, Jacka Obrębskiego i grającego w tym meczu mniej Macieja Głowczyńskiego. Tym drugim aspektem była postawa obydwu ekip w samej końcówce, w której nie sposób było przeoczyć, że ani jednym, ani drugim na zwycięstwie aż tak nie zależy. Seryjne błędy w zagrywce raz jednych, raz drugich nie przyniosły chwały żadnej z ekip. W wyniku mało emocjonującej gry chcąc, nie chcąc zwyciężyli wyszkowianie i to oni zmierzą się w pierwszej rundzie play-off z Cuprum Lubin. Na koniec kibice obydwu drużyn pozdrowiły się nawzajem głośnym okrzykiem. Miejmy nadzieję, że podopieczni Jana Sucha przełamią złą passę i pokonają lubinian.

MVP: Sebastian Wójcik

Camper Wyszków - MKS Banimex Będzin

3:1 (30:32, 25:22, 25:20, 25:19)


Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-03-15
Statystyki przedmeczowe Camper Wyszków - Banimex Będzin

O godzinie siedemnastej, w sobotnie popołudnie rozpocznie się ostatni mecz rundy zasadniczej I Ligi pomiędzy Camperem Wyszków, a Banimexem Będzin. Przedstawiamy statystyki z dotychczasowych osiągnięć obydwu ekip. 

 

 

 

Kluby

KS Camper Wyszków

MKS Banimex Będzin

Punkty

35

37

Wygrane mecze

12

12

Przegrane mecze

9

9

Stosunek setów

46:42

47:39

Wygrane u siebie

8

7

Wygrane na wyjeździe

4

5

Miejsce w tabeli

6

5

(fot. Wojciech Borkowski)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-03-09
Rewanżu nie było, Camper po raz drugi przegrywa z Cuprum 3:1

Podopieczni Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego w Lubinie zwyciężyli jedynie w pierwszym secie. Pozostałe trzy, choć były dość wyrównane, padły łupem niesionych dopingiem gospodarzy. Szkoda straconej szansy awansu na czwarte miejsce, tym bardziej, że trzeci w tabeli Pekpol Ostrołęka nieoczekiwanie przegrał na własnym parkiecie z KPS'em Jadar Siedlce i jest obecnie w zasięgu zwycięskiego Cuprum Lubin. Wyszkowian wyprzedził przyszłotygodniowy rywal Banimex Będzin, który w czterech setach pokonał Ślepsk Suwałki.

Cuprum Mundo Lubin - KS Camper Wyszków

3:1 (23:25, 25:21, 25:21, 25:23)


Zdjęcie: www.ks.cuprum.pl

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-03-06
W sobotę zagramy w Lubinie o lepsze rozstawienie w play-off!

Klub Sportowy Camper Wyszków już w nadchodzącą sobotę zmierzy się na wyjeździe, w meczu XXI kolejki z czwartym w tabeli MKS'em Cuprum Mundo Lubin. Obydwie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli i dzieli ich różnica jedynie czterech setów. 

W Wyszkowie pierwszy mecz padł łupem lubinian, którzy po doskonałej grze między innymi Jakuba Oczko i Damiana Dykasa zaskakująco pewnie zwyciężyli 3:1. Od tamtego momentu minęły trzy miesiące i jak podkreślają siatkarze Campera, drużyna zdążyła nabrać pewności siebie, by wygrywać z każdym.

Starcie czwartej z piątą ekipą tabeli ma duży wpływ na jej końcowy układ. W przypadku zwycięstwa wyszkowian, otworzy się przed nimi szansa na ulokowanie się w pierwszej czwórce, a nawet trójce. Wiele zależy od wyników Pekpolu Ostrołęka, który może zgubić punkty w walce z Jadarem Siedlce i Ślepskiem Suwałki.  Porażka Campera w najbliższym spotkaniu z kolei grozi spadkiem na szóstą pozycję. Obydwa kluby, mimo zapewnionego już udziału w fazie play-off mają o co walczyć i z pewnością w Lubinie odbędzie się emocjonujące widowisko. Początek w sobotę, o godzinie 17:00.  

Tekstową relację na żywo z tego meczu będzie można śledzić na stronie klubu

Cuprum Lubin.

Poniżej prezentujemy statystyki z dotychczasowych meczów Campera i Cuprum w tym sezonie, oraz relacje wideo z pierwszego meczu w Wyszkowie.

 

 

 

Kluby

KS Cuprum Mundo Lubin

KS Camper Wyszków

Punkty

35

35

Wygrane mecze

13

12

Przegrane mecze

7

8

Stosunek setów

48:38

45:39

Wygrane u siebie

7

8

Wygrane na wyjeździe

6

4

Miejsce w tabeli

4

5

Tuba Wyszkowa


Retransmisja całego meczu (by obejrzeć, kliknij w obrazek)

wimeo

(zdj. Infowyszkow.pl)

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-03-02
Pokonujemy Stal 3:1!

Podopieczni Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego zapisali po sobotnim meczu ze Stalą Nysa na swoim koncie trzy punkty, pokonując ubiegłorocznych triumfatorów I Ligi 3:1.

 Pierwszego seta od udanego ataku z lewego skrzydła rozpoczął Sebastian Wójcik, dając prowadzenie Camperowi. Stalowi wyrównali i wyszli na prowadzenie chwilę później, jednak ich przewaga sięgnęła maksymalnie jednego "oczka". Wysoką formę potwierdził Waldemar Świrydowicz, niemal bezbłędnie grając na siatce, po jego zbiciu było 5:5. Swoją szansę występu od pierwszej minuty wykorzystał też Dominik Zalewski, który kończył większość ataków. Camper wyszedł na prowadzenie i kontrolował przebieg pierwszego seta, jednak przy stanie 22:19 Jan Such strategicznie poprosił o czas, żeby uspokoić swoich graczy. Łukasz Kaczorowski w końcówce zachował zimną krew i w ważnej, dłuższej wymianie kiwnął za blok na 23:20. Stal zagroziła wyszkowskiemu zespołowi na początku meczu, kiedy asy serwisowe posłali Stancelewski i Karpiewski, jednak później traciła około trzech punktów do Campera. Wynik 24:21 wyświetlił się po atomowym uderzeniu, po prostej, z lewego skrzydła Dominika Zalewskiego. Piłkę setową w górze miał po długiej akcji Świrydowicz, jednak zerwał ten atak posyłając piłkę minimalnie w aut na 24:22. Kęsicki zaserwował z wyskoku, lecz wyszkowianie przyjęli zagrywkę dokładnie, a swój błąd z poprzedniej akcji naprawił Świrydowicz atakiem ze środka na 25:22.

 Stal rozpoczęła drugą odsłonę od prowadzenia 6:4, grając bardzo uważnie w obronie. Było to jednak ostatnie prowadzenie podopiecznych Jarosława Stancelewskiego. Camper po serii mocnych zagrywek z wyskoku Dariusza Szulika i skutecznych kontr ataków wyrównał i po chwili wyszedł na prowadzenie 10:7. W dalszych minutach różnica pomiędzy obydwoma ekipami zmalała, a w samej końcówce goście byli o włos od wyrównania. W decydującym momencie po raz kolejny we znaki Stalowym dał się Dariusz Szulik punktując na środku oraz Łukasz Kaczorowski odrzucając rywali od siatki zagrywką. Camper dostarczył swoim kibicom wielu emocji i zwyciężył tym razem 25:23.

 Niesamowite emocje towarzyszyły setowi trzeciemu. Partie udanie rozpoczęli goście, którzy dzięki ofiarnej grze w obronie i mocnej, ryzykownej zagrywce odskoczyli na sześć "oczek" (9:3). W raz z upływem meczu, ich przewaga topniała. Trener Such korzystał z przerw na żądanie oraz zmian personalnych. Na parkiecie pojawił się Paweł Kaczorowski, który na pozycji atakującego zastąpił Łukasza Kaczorowskiego, swojego brata. Ku szalonej radości miejscowych kibiców Camper wyrównał w końcówce 23:23, a żółtą kartkę za dyskusje z arbitrem otrzymał Łukasz Karpiewski. Jako pierwsi piłkę setową mieli siatkarze Stali Nysa, jednak wyszkowianie dwukrotnie wyszli z opresji. Kiedy przed drużyną Jana Sucha otworzyła się szansa na zwycięstwo (27:26 po ataku Dominika Zalewskiego) zgromadzona na hali WOSiR'u publiczność wstała z miejsc. Niestety, tym razem ostatecznie przyjezdni przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 29:27.

 Rozdrażniony porażką w poprzedniej partii Camper, rozpoczął po zmianie stron od prowadzenia 7:0. Rewelacyjny początek w wykonaniu wyszkowian przyniósł im komfort gry na następujące minuty. Podopieczni Stancelewskiego wymieniali z Camperem cios za cios, co było korzyścią dla tych drugich. Do wysokiej formy powrócił Dominik Zalewski. W tym spotkaniu prezentował od początku najwyższy poziom, zarówno w ataku na siatce, jak i w polu zagrywki. Po jednym z asów serwisowych "Domina" było 13:6. Tym razem losy meczu już się nie odwróciły, Camper triumfował po świetnej końcówce 25:14 i w całym meczu 3:1, zgarniając trzy punkty.

KS Camper Wyszków - Stal AZS  Nysa

3:1 (25:22, 25:23, 27:29, 25:14)

Szulik

 

Zawodnikiem meczu wybrano zasłużonego Dariusza Szulika. Dzięki zwycięstwu nad Stalą, nasza drużyna umocniła się na piątym miejscu w tabeli. W pomeczowym wywiadzie Jan Such potwierdził, że fazę Play-off Camper ma już zapewnioną.

Wyniki wszystkich spotkań XX kolejki I Ligi Siatkarzy:

Energetyk Jaworzno AZS UAM Poznań 2:322:25, 25:20, 25:16, 25:27, 14:16
BBTS Bielsko-Biała Pekpol Ostrołęka 1:325:20, 21:25, 22:25, 19:25
Jadar Siedlce MKS Będzin 1:325:19, 21:25, 18:25, 23:25
Ślepsk Suwałki Cuprum Lubin 3:127:25, 26:24, 22:25, 25:22
Camper Wyszków Stal Nysa 3:125:22, 25:23, 27:29, 25:14
Czarni Radom Kęczanin Kęty 3:1 25:18, 25:23, 24:26, 25:20

 

Składamy serdeczne życzenia z okazji czterdziestych urodzin Robertowi Godkowskiemu, organizatorowi naszego Klubu Kibica. Dziękujemy Robert!

Godkowski

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

avatar
Cezar1969
2013-03-03 11:13:24
Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam Jeszcze raz, jeszcze raz niech żyje, żyje nam Niech żyje nam!
2013-02-27
Trzy mecze do końca rundy, walka o play-off trwa. Do Wyszkowa przyjeżdza aktualny mistrz.

Wyszkowscy siatkarze już w najbliższą sobotę rozegrają mecz dwudziestej kolejki I Ligi przeciwko AZS'owi Stal Nysa. Zapowiadają się po raz kolejny ogromne emocje. W pierwszym meczu, po pięciosetowej walce górą okazał się Camper.

Obydwie ekipy zajmują obecnie miejsce premiowane awansem do fazy play-off. Dzieli ich różnica trzech punktów (Camper 32 pkt, Stal 29pkt). Przed pierwszoligowcami jednak jeszcze trzy spotkania, które mogą w tabeli dużo pozmieniać. Zawodnicy Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego plasują się na piątej lokacie i mają nieco większy komfort od "Stalowych". Ci zajmują siódme miejsce z zaledwie trzema punktami przewagi nad dziewiątym Ślepskiem Suwałki, drużyną która z pewnością zrobi wszystko by włączyć się do rywalizacji o "ósemkę".

Ostatniego słowa również nie powiedzieli depczący po piętach Suwałkom, siedlczanie. Spoglądając na terminarz, można pokusić się o stwierdzenie, że podopieczni Macieja Nowaka mają odrobinę większe szanse na conajmniej trzypunktową zdobycz, ponieważ w ostatniej kolejce podejmują u siebie Energetyka Jaworzno, rywala niżej notowanego. Siatkarze Tomasza Wasilkowskiego rozegrają spotkania z Ostrołęką, Lubinem i Będzinem, przeciwnikami zajmującymi kolejno trzecie, czwarte i szóste miejsce. Do walki o utrzymanie przygotowywać się muszą natomiast zespoły z Poznania i Jaworzna. 

Camper Wyszków ma sześć "oczek" przewagi nad dziewiątą drużyną. Żeby zapewnić sobie awans do fazy play-off już w sobotę, musi zwyciężyć z Nysą 3:0 lub 3:1, oraz liczyć, że Ślepsk Suwałki po meczu z Cuprum Lubin nie zapisze na swoim koncie więcej niż dwa punkty. Jeśli rzeczywiście taki będzie scenariusz dwudziestej kolejki wyszkowianie do ostatnich dwóch spotkań będą mogli przystępować z komfortem. Trzeba jednak pamiętać, że tegoroczny sezon I Ligi jest niezwykle wyrównany i nieobliczalny. 

Sobotni rywal wyszkowian to zespół złożony głównie z doświadczonych graczy. Nie może on się jednak pochwalić wieloma zwycięstwami w meczach wyjazdowych. Na dziewięć takich spotkań, zwyciężył tylko dwukrotnie, pokonując w pierwszej kolejce AZS Poznań i w dziesiątej Czarnych Radom.

Camper u siebie wygrywał siedem razy i z pewnością będzie polował na czwarty z rzędu triumf przed własną publicznością. Na pewno będzie się musiał wspiąć na wyżyny własnych umiejętności. Igor Kozłowski, przyjmujący Campera Wyszków zapowiada, że będzie to trudne zadanie. - Czeka nas ciężki mecz ze Stalą Nysa. W sumie nie ma łatwych spotkań, na pewno wychodzimy po to żeby wygrać. Wszystko zweryfikuje boisko w sobotę. Jestem przekonany, że będziemy się cieszyć z każdego zdobytego punktu.

Czy drużynie Jana Sucha uda się zatrzeć złe wrażenie z Kęt i pokonać Mistrza I ligi z zeszłego sezonu po raz drugi, przekonamy się już w sobotę wieczorem, początek meczu o godzinie 18:00.  

Serdecznie zapraszamy!

Poniżej prezentujemy fragmenty pierwszego meczu dziewiątej kolejki pomiędzy AZS'em Stal Nysa, a Camperem Wyszków.


 

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-02-23
Nie będzie trzeciego zwycięstwa z rzędu. Kęczanin wygrywa z Camperem 3:1

Dziewiętnastej kolejki I Ligi Siatkarzy Camper Wyszków nie zaliczy do udanych. Drużyna prowadzona przez Jana Sucha i Konrada Chrzczonowskiego zwyciężyła jedynie w drugim secie. W pozostałych decydujące o losach końcówki padały łupem siatkarzy Błasiaka.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki „punkt za punkt”. Jako pierwsi na kilkupunktowe prowadzenie wyszli gospodarze. W końcówce pierwszego seta Camper odrobił straty, jednak więcej zimnej krwi należało ostatecznie do Kęczanina, który wyciężył 25:23.

Po zmianie stron wyszkowianie zawiesili przeciwnikowi poprzeczkę nieco wyżej i to oni prowadzili na początku 4:1. Dobra gra środkowych Świrydowicza i Pruskiego uspokoiła zespół, natomiast trener Błasiak zmuszony był do wykorzystania pierwszej przerwy. Jego podopieczni zniwelowali straty do jednego "oczka". W dalszym przebiegu partii ponownie prym wiedli jednak przyjezdni. Dzięki uważnej grze w bloku i na kontrze powiększyli ponownie dorobek punktowy, prowadząc 15:11. Jak się okazało, nie był to koniec emocji. W końcówce miejscowi zbliżyli się na 22:21. Wyszkowianie zapisali na swoim koncie trzy punkty z rzędu i to oni cieszyli się z wyrównania stanu spotkania na 1:1 (25:21).

Trzeciego seta kęczanie rozpoczęli od wysokiego prowadzenia. Utrzymywali je przez spory fragment gry. Rywale dogonili ich dopiero przy stanie 19:19. Wtedy o czas poprosił szkoleniowiec UMKS-u a po powrocie na parkiet złą passę drużyny i los seta odmienił Stanisław Wawrzyńczyk. Dwa skuteczne ataki Jonasza Bieguna i błąd w ataku Sebastiana Wójcika wystarczyły, żeby gospodarze wygrali 25:21.

Czwarty set od początku do końca był bardzo zacięty. Camper, żeby liczyć się w meczu i wywieźć z Kęt choćby jeden punkt musiał tą odsłonę zakończyć na swoją korzyść. Prowadził już 13:11, po autowym ataku Janusza Bieguna. Miejscowi nie poddali się, wyrównali 14:14 i pilnowali remisu aż do wyniku 21:21. Od tego momentu siatkarze Jana Sucha zdobyli już tylko jeden punkt, przy czterech Kęczanina. Mecz w rezultacie 25:22 zakończył punktowy blok gospodarzy (25:22).

Zmaganiom pierwszoligowców w Kętach, poza kompletem publiczności, przyglądał się Sekretarz Generalny PZPS, a zarazem szef Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej - Andrzej Lemek. Świetny mecz w ekipie gospodarzy rozegrał Stanisław Wawrzyńczyk, który w rozstrzygających momentach brał ciężar gry na swoje barki. Wyszkowianie po pięknym zwycięstwie z Czarnymi, tym razem zeszli z parkietu pokonani i wciąż muszą czekać na przypieczętowanie awansu do fazy play-off. Dalej jednak znajdują się na piątej pozycji w tabeli I Ligi. Oby w najbliższą sobotę, w Wyszkowie, przeciwko Stali Nysa nie sprawdziła się powtarzająca ostatnio prawidłowość "zwycięstwo-porażka, porażka-zwycięstwo". Tak było w przypadku zmagań z Pekpolem, Czarnymi, Jadarem, Ślepskiem oraz Kęczaninem.  

UMKS Kęczanin Kęty - KS Camper Wyszków

1:3 (23:25, 25:21, 25:21, 25:22)

UMKS Kęczanin Kęty: Maciej Fijałek, Jakub Gaweł, Michał Mysera, Stanisław Wawrzyńczyk, Marek Wawrzyniak, Mateusz Błasiak, Paweł Pietraszko, Igor Walczykowski, Marcin Kapuśniak, Marcin Mierzejewski, Jonasz Biegun, Dariusz Kubica

KS Camper Wyszków: Igor Kozłowski, Dominik Zalewski, Łukasz Kaczorowski, Maciej Główczyński, Konrad Woroniecki, Sebastian Wójcik, Waldemar Świrydowicz, Dariusz Szulik, Mariusz Pruski, Bartosz Zrajkowski, Jacek Obrębski

 

Tekst na podstawie artykułu z www.kety.pl

Zdjęcie: www.sportowe-kety.pl

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

2013-02-21
PZPS.PL: Z ulicy i klatki schodowej na siatkarski trening

Pełne trybuny, głośny doping i zabawa w najlepsze – I ligowe mecze Campera Wyszków stają się wielkimi wydarzeniami sportowymi w tej podwarszawskiej miejscowości. Siatkarze spisują się coraz lepiej, a na ich spotkania przyjeżdżają kibice z całego powiatu.

- W gminie Rząśnik zdecydowanie stawiamy na siatkówkę. W nowej hali w Komorowie prowadzimy treningi dla najmłodszych. Szkoleniem zajmuje się zawodnik Campera, mistrz świata juniorów z 2003 roku Dariusz Szulik. Jego nazwisko przyciąga dzieci, jest on dla nich autorytetem –mówi wójt gminy Rząśnik, Paweł Kołodziejski.

W Komorowie i Rząśniku chętnych do wyjazdu na mecze w Wyszkowie nie brakuje. W ostatnią sobotę na spotkanie z liderem RCS Czarnymi Radom przyjechało z sześćdziesiąt osób. - Trzeba było podstawić dwa autokary. Nie jest to dla nas żaden problem. Kibicami są przede wszystkim najmłodsi. Cieszymy się, że nasze dzieci mają takie zainteresowania – dodaje Paweł Kołodziejski.

Wójt Kołodziejski podkreśla, że świetnie układa się współpraca z wyszkowskim klubem. – Prezes klubu Robert Czyżak pomaga nam jak może. Zawodnicy Campera stają się coraz bardziej rozpoznawalni w mieście i gminie – powiedział i przypomina, że wcześniej w gminie była tylko sekcja piłki nożnej. Teraz, jak podkreśla wójt, młodzi ludzie przy wyborze dyscypliny sportu mają alternatywę.

Wicestarosta wyszkowski Zdzisław Bociak zauważa, że „siatkówka zaprowadziła młodych mieszkańców miasta z ulic i klatek schodowych do hali.” – Młody człowiek zamiast stać i nudzić się teraz może pograć i potrenować. A w sobotę wieczorem pójdzie na kolejny mecz Campera – podkreśla wicestarosta.

Podpis: Eugeniusz Andrejuk

Musisz się zalogować, aby móc komentować.

<  ...  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  ...  >